Wiesz co, slowo "hejter" jest troszke starsze niz internet w Polsce... Podejrzewam, ze troszke lepiej wiem o co chodzi, bo nie narzekam na znajomosc angielskiego, slucham glownie amerykanskiej sceny i siedze w tej grze dluzej niz polowa Twojego zycia...
Jestes znawca z tego co wyczytales w internecie,
Twoj rap gra tylko w internecie, ISTNIEJESZ tylko w internecie - i to jest ten problem, ktorego nie rozumiesz...
Ile zagrales koncertow, prowadziles imprez, miales ustawek na beatbox czy freestyle? Ilu graczy znasz w tzw. realu?Zastanow sie zanim cokolwiek napiszesz, bo chociaz Tobie sie wydaje ze masz racje, to jednak bany swiadcza o czyms innym...
O takich jak Ty jest kawalek "Ziom za ziomem"
Ogolnie milcze, kiedy czytam Twoje posty, ale kiedy mnie atakujesz, to wyrazam swoje zdanie...
Dla mnie jestes chlopaczkiem dla ktorego HIP HOP to MySpace i NK

a tego bardzo nie lubie...