Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 6 września 2010, o 17:28



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
 Artykuł "Jak nagrywać? - czyli najważniejsza wskazówka" 
Autor Wiadomość
Nowa twarz na forum

Dołączył(a): 11 kwietnia 2010, o 22:37
Posty: 8
Post Artykuł "Jak nagrywać? - czyli najważniejsza wskazówka"
Kaa - "Jak nagrywać? - czyli najważniejsza wskazówka"

Witam wszystkich interesujących się rapem, a w szczególności tych, którzy nagrywają swój wokal lub zamierzają go nagrywać. Nie wiem czy w artykule tym "odkryję Amerykę", czy też w dziedzinie naszej kultury odkrył ją już ktoś inny, ale myślę że na poniższy tekst na pewno powinni zwrócić uwagę Ci, którym "nie wychodzi", którzy po wrzuceniu swojego kawałka na swoje ulubione forum(a) zastanawiają i dziwią się, że tyle w ich temacie negatywnych opinii (lub całkowity brak opinii), że nie mają flow, skillsów i czego tam jeszcze...
Pisząc o powyższej kwestii będę się posługiwał jedynie własnymi przemyśleniami i przede wszystkim własnym doświadczeniem nabytym w roli chłopaka, który kiedyś ni stąd ni zowąd zaczął coś nagrywać we własnym pokoju do mikrofonu bo mu się "gadana muzyka podobała", a jego prawa półkula odczuwała potrzebę przelania abstrakcji na kartkę, a następnie na nośnik.
Słuchając popularnych, kultowych raperów "mały" Kaa podśpiewywał sobie i zaczął się zastanawiać jakby brzmiał on i to w dodatku "jadąc" własnym tekstem. Napisał więc i nagrał... Dobra koniec z "osobą trzecią", nagrałem i mi się podobało, bo każdy początkujący jara się swoim głosem, że tak fajnie to złożył i w ogóle. Ok, ale trzeba by to sprawdzić, czy siada to ludziom, to przecież jeden z celów muzyka (bardzo ważny dla niego). No to słuchajcie: kawałek wrzucony na pierwszy konkurs na forum internetowym wydawał mi się zajebisty, no myślę - muszę wygrać. Taa... tyle że organizatorka konkursu - Fobia opiniując mój kawałek zjechała mnie równo pisząc m.in. że słoń mi nadepnął na ucho. Szukałem na necie tej wypowiedzi, ale niestety jej już nie ma, a chciałem zacytować... Zastanawiałem się więc co jest nie tak, przecież jak sobie nawijam razem z kawałkami "gwiazd" z komputera to wydaje mi się że zajebiście słyszę swój głos, w którym jest płynność, pewność itd., który jest głosem rapera - mistrza ceremonii. Nagrany natomiast materiał nie brzmi już tak dobrze i nie znajduje posłuchu u publiczności, mimo iż technika nie jest najgorsza...
Należy wspomnieć, iż w tamtym czasie zaślepiony byłem twórczością Fokusa i jakoś tak upodabniałem się do niego, ale trzeba wiedzieć że każdy ma swoją barwę głosu i musi mieć swój styl, a naśladowanie kogoś do niczego nie prowadzi i zabija nasz talent. Oczywiście jestem za tym, aby czerpać wzory z rapujących dobrze technicznie "mc", z tych którzy zaskakują, mają flow, ciekawą tematykę w tekstach, interpretację, metafory i potrafią stworzyć klimat. Zapatrzenie się więc w jednego rapera to pierwszy czynnik, który zahamował mój rozwój.
Zacząłem zastanawiać się również co sprawia, że mój głos jest jakby przytłumiony, czasami nie wchodzi w bit, czy to wina mikrofonu, masteringu? Przecież porafię na pełnej kur.. powiedzieć parę mocnych słów, a w głośnikach po nagraniu tego nie słychać... W tamtym czasie wdałem się w internetową rozmowę z raperem Quakiem, który to ganił mnie na forach za to, że bełkotam do mikrofonu a nie rapuje. Powiedziałem mu, że moje problemy biorą się może z tego, iż nawijając we własnym pokoju w bloku, podświadomie ograniczam swój głos, gdyż nie jestem rozluźniony czując że sąsiedzi mogą mnie słyszeć, że ktoś przejdzie klatką itd. Mój rozmówca napisał mi wtedy dobitnie: "Pier... to". No dobra coś próbowałem zmienić, jednak nadal nie mogłem całkowicie uwolnić swojego głosu. Wyobraźcie sobie, że tylko 3 kawałki nagrane w pokoju od początku mojej przygody z mikrofonem jakoś mi siadają i jeden jest taki nagrany na prawdę na maksa. Jak to się ma do dziesiątek moich kawałków? Po prostu nijak. Można to określić marnowaniem tekstu.
Przełom to tylko jedna decyzja - idę do studia. Znalazłem studio, pojechałem, ziomka który mnie rejestrował nie znałem i w ogóle nigdy nie nawijałem przy kimś. Poszło jak z płatka, niemal wszystko równiutko nagrane, na pełnym flow, głos jakby się uwolnił niczym ptak z klatki i odleciał... I tak powstała płyta "Biblioteka".
W tym moi drodzy tkwi haczyk, jeśli zaczynasz, jesteś niepewny czy boisz się że ktoś Cię usłyszy - idź do studia i nagraj to z kimś kto w tym siedzi, przed kim na pewno nie poczujesz się skrępowany bo to "swój". Jak chcesz poczuć się jeszcze swobodniej powiedz mu żeby podgłośnił bit, wtedy będziesz słabiej słyszał swój głos w słuchawkach. Powiedzcie gdzie czujecie się najbezpieczniej? Odpowiedź jest prosta - w domu. A co dla rapera jest domem? Ja twierdzę że studio. Ktoś może Ci mówić, żebyś w dupie miał sąsiadów, żebyś czuł się swobodnie. Ok, jeśli tak się będziesz czuł i będziesz nawijał na maksa to szacunek dla Ciebie, ale jeśli masz chociaż cień wątpliwości że nie skupiasz się tylko na tekście i nie dajesz do mikrofonu 100, to znajdź miejsce w którym odkryjesz prawdziwego siebie.
Jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości co do moich rozważań to mogę przesłać Wam przykładowo ten sam kawałek nagrany w domu i w studiu. Różnica jest zauważalna momentalnie i nie chodzi tu w żadnym wypadku o jakość głosu, która w studiu w którym nagrywałem nie była najlepsza. Możecie śmiać się ze mnie, ale do odkrycia tej prawdy dążyłem przez 5 lat.
Uważam ponad to, że ok. 90% początkujących raperów ma problem z opisanym przeze mnie zjawiskiem, co z resztą słychać na forach internetowych.
Mam nadzieję, iż powyższy tekst pomoże komuś w rozwoju swych umiejętności i życzę Wam wytrwałości w realizowaniu celów związanych z muzyką.

Serdecznie pozdrawiam!
Kaa
www.myspace.com/kaa25


28 lipca 2010, o 20:48
Zobacz profil
WUDEKA
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 października 2008, o 23:41
Posty: 194
Post Re: Artykuł "Jak nagrywać? - czyli najważniejsza wskazówka"
hmm przeczytalem ten "artykuł" i dla mnie 90% tekstu jest zbednego... opisales nam swoja historie z ktorej tak naprawde nic nie wynika. nagrywam juz jakis czas i z checia wszedlem w ten temat z mysla ze pewnie dowiem sie cos ciekawego ;) no niestety... dowiedzialem sie jedynie ze miales problem ze wstydem przed sasiadami.
proponuje zmienic tytul na "moja historia".


28 lipca 2010, o 22:22
Zobacz profil
Nowa twarz na forum

Dołączył(a): 11 kwietnia 2010, o 22:37
Posty: 8
Post Re: Artykuł "Jak nagrywać? - czyli najważniejsza wskazówka"
Po pierwsze: ciekawe jak nagrywasz...

Po drugie: ja się nie wstydziłem, że tak powiem jawnie, jakbym się wstydził to bym w ogóle nie nagrywał, był to wstyd podświadomy, brak tej swobody jaką raper musi mieć, później sobie to uświadomiłem.

Po trzecie: dzięki za słodki komentarz, choćby je pomnożyć razy 100 to mam to gdzieś, bo i tak cel mojego artykułu został spełniony, gdyż komuś on pomógł.

I jeszcze po czwarte: nie wszystko jest takie oczywiste, jakie się
wydaje...


28 lipca 2010, o 23:12
Zobacz profil
WUDEKA
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 października 2008, o 23:41
Posty: 194
Post Re: Artykuł "Jak nagrywać? - czyli najważniejsza wskazówka"
po pierwsze: cóż takiego Cie ciekawi? pytaj odpowiem;)

po drugie: wiec mam rozumieć że nagrywając w studiu rozkminiłeś że wcześniej podświadomie się wstydziłeś i teraz już nie masz z tym problemu i nagrywasz sobie normalnie w domu?

po trzecie: hmm jeśli moim komentarzem Cię obraziłem to wybacz nie mialem tego na celu ;) po prostu jeśli tytuł brzmi "jak nagrywać? - czyli najwazniejsza wskazówka" to pomyślałem że udzielisz jakiś rad odnośnie sprzętu, programów, bądz samego procesu nagrywania. KONKRETY. A Ty piszesz to do tych ktorzy po wrzuceniu kawalka na neta zastanawiaja sie dlaczego jest tak duzo negatywnych komentarzy ze nie maja flow umiejetności i czegos tam jeszcze. Co ma piernik do wiatraka? piszesz na poczatku o braku flow skillsow i innych rzeczy a skupiasz sie na podswiadomym wstydzie. tak zgadzam sie z Toba ze istnieja jednostki ktore stojąc pierwszy raz przed majkiem wstydza sie nawijaja pod nosem itd ale co to ma do flow i skillsow? nikt od poczatku nie ma flow ani umiejetnosci.
Pisząc wcześniej ze 90% Twojego postu jest zbedne chodziło mi o merytorycznosc Twojej wypowiedzi. zamiast pisac "artykuł" niewiadomo jaki dlugi mogłeś swoją radę zawrzeć w 3 zdaniach.
Jeśli komuś pomogłeś to chwała Ci za to ;)


29 lipca 2010, o 02:32
Zobacz profil
Nowa twarz na forum

Dołączył(a): 11 kwietnia 2010, o 22:37
Posty: 8
Post Re: Artykuł "Jak nagrywać? - czyli najważniejsza wskazówka"
po drugie: nagrywając w domu stwierdziłem że coś jest nie tak, "uwolniłem
się" w studio.

po trzecie: sorki że cie rozczarowałem, szukałeś info dot. sprzętu, ja się
skupiłem na czymś innym według mnie ważniejszym od jakiś
kabli, sprzęt tylko polepsza jakość, nie polepsza rapera.
Nie rozumiesz co ma uwolnienie emocji, głosu do flow?
Przecież te czynniki tworzą to dziwne słowo "flow".
Idąc dalej to jest artykuł a nie 3 zdania, natomiast czytelnik
nie weźmie sobie do serca porady w 3 zdaniach, napisałem to
od siebie, głębiej, jak to czuje i jak odnajdywać siebie, to nie
jest matematyka.
Nie wiem jakim Ty jesteś doświadczonym raperem, ale są
początkujący(nie wolno o nich zapominać!), którzy próbują,
szukają i ja ich rozumiem, bo
sam przez to przechodziłem i wiem ile to trudu i czasu
pochłania. Więc mój artykuł głównie jest skierowany do
nich, chociaż każdy uczy się przez całe życie, każdy...


29 lipca 2010, o 10:45
Zobacz profil
WUDEKA
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 października 2008, o 23:41
Posty: 194
Post Re: Artykuł "Jak nagrywać? - czyli najważniejsza wskazówka"
po drugie: no tak Ty sie uwolniłeś, a co jeśli mnie nie stać na wykupienie studia i nie mam takich znajomych którzy by mi je udostępnili? jestem skazany na nagrywanie u siebie w pokoju mieszkajac w bloku i majac za sasiadów kilkanaście rodzin. masz racje ze wiekszosc gdy zaczyna wstydzi sie np nawijac przy kumplach pierwszych tekstow badz przy kims kto juz cos nagrywa. Jedni tak sie wstydza inni przed sasiadami, przed rodzicami. z czasem kazdy zrozumie ze jak chce to robic na powaznie to wstyd trzeba schowac do kieszeni bo przeciez kazdy w przyszlosci chcialby grac koncerty;) jesli ja bylbym poczatkującym to Twoja rada nic by mi nie dała bo nie miałbym pieniedzy na studio ani nie mam kolegów z profesjonalnym studiem. tak jak juz mowiłem jesli komus pomogles to brawo, ja pisze tylko za siebie a dla mnie taka rada bylaby zbedna dlatego proponuje drugi tytul "jak pokonac wstyd?"

po trzecie: jesli uwazasz ze kazdy tekst ktory jest dlugi nazywamy artykułem to jestes w błędzie. Nie to nie jest artykuł.
Szukałem konkretów dotyczących pomocy przy nagrywaniu ponieważ tytuł brzmi "jak nagrywac?" nie chodziło mi tylko o sprzet lecz jak już mówiłem to programy i proces nagrywania czy chocby ćwiczenia dykcji, modulacji glosu, oddechów przeponowych itd.
rozumiem Cie że napisales wywód prosto ze swojego serca o "problemie" jakim jest wstyd i o swoim sposobie lecz musisz pamietać że nie każdy jest taki jak Ty i jeden poradzi sobie z tym szybciej inny wolniej trzeci w ogole itd. Fajnie że opowiedzialeś nam swoja historie lecz osobiscie dla mnie zbedne bylo polowe tego tekstu jak i sam tytul który już na poczatku wprowadza w błąd.
Po prostu cały czas chodzi mi o to żeby nie robić burdelu na tym forum.
Myśle że chyba wyjaśniłem Ci już wszystko :)
Jeśli masz jakieś kolejne przemyślenia to śmiało pisz tylko po prostu rób to merytorycznie.


29 lipca 2010, o 14:16
Zobacz profil
Nowa twarz na forum

Dołączył(a): 11 kwietnia 2010, o 22:37
Posty: 8
Post Re: Artykuł "Jak nagrywać? - czyli najważniejsza wskazówka"
na wstępie powiem, że dobrze przynajmniej że sprzeczamy się na poziomie, a nie jak niektórzy na forach obelgami i wieszaniem psów.

po pierwsze - nie chodzi o hajs, o studio itd. Chodzi o to, by raper znalazł takie miejsce, w którym poczuje się swobodnie, pewnie. Może to być zarówno dom, piwnica, miejsce w którym da maksa, bo robienie czegoś na pół gwizdka do niczego nie prowadzi.

po drugie - uważam, że tytuł artykułu jest jak najbardziej adekwatny do treści, a tytuły artykułów są urywkami myśli, zaciekawiają, są metaforą czasami, a po za tym - tak, według mnie to ogromnie ważna wskazówka dla mc, którą zawarłem w tekście.

po trzecie - to nie jest artykuł?, może źle robie, że wdaje się w takie głupie sprzeczki, ale mam przed sobą "Słownik wyrazów obcych" - Warszawa 2005, w którym na stronie 78, pisze, że artykuł to niewielka praca, rozrywka publicystyczna, literacka lub naukowa. Raczej nie kończyłeś studiów humanistycznych, ale jeśli nagrywasz to dziwie się, że w ogóle nie myślisz abstrakcyjnie.


29 lipca 2010, o 15:13
Zobacz profil
WUDEKA
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 października 2008, o 23:41
Posty: 194
Post Re: Artykuł "Jak nagrywać? - czyli najważniejsza wskazówka"
po trzecie - tak masz racje nie kończyłem studiów humanistycznych lecz mam za sobą już rok studiów dziennikarskich i właśnie o takich jak Ty opowiadali nam na ćwiczeniach gdzie przytaczali nam teksty takie jak ten jak i prawdziwe artykuły i mielismy wybrac z kilku ten właściwy. Nie neguje tego co wyczytałeś w słowniku ale jest to napisane bardzo ogólnie. Jeśli chcesz to tez zacytuje Ci kilka pozycji na temat definicji artykułu publicystycznego wraz z cechami i budową?

po drugie - Ty uwazasz tak a ja inaczej i kazdy ma do tego prawo ;)

po pierwsze - i to jest najlepsza puenta której zabrakło w Twoim "artykule" ;)

Równiez jestem tego samego zdania, żeby wymieniac kulturalnie poglądy zamiast sie hejtować.


29 lipca 2010, o 16:04
Zobacz profil
Nowa twarz na forum

Dołączył(a): 11 kwietnia 2010, o 22:37
Posty: 8
Post Re: Artykuł "Jak nagrywać? - czyli najważniejsza wskazówka"
oo też interesują mnie dziennikarskie sprawy;) i lubię coś napisać, myślę że mój tekst można by podpiąć pod felieton, bo niektóre zwroty tam użyte są celowo niewłaściwe, ale o tych gatunkach wszystkich to studiując powinieneś wiedzieć lepiej ode mnie.

Dzięki za wymianę zdań (kulturalną wymianę), Pozdrawiam!


29 lipca 2010, o 16:27
Zobacz profil
WUDEKA
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 października 2008, o 23:41
Posty: 194
Post Re: Artykuł "Jak nagrywać? - czyli najważniejsza wskazówka"
o widzisz ;) to odezwij się na pw może napiszemy coś wspólnie ciekawego ;)

Też dziękuje za rozmowę na poziomie ;) pozdro!


29 lipca 2010, o 16:56
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 10 ] 

Kto przegląda forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
szuman | taniec dębica | Fotografia - blog
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL